ta litera jest taka jakaś samotna, przypomina mi cyfrę trzy, jest dla mnie jej literowym odbiciem. może przez to, że są podobne.
ale co mnie tak w tym E frapuje?
ewakuacja
wszystko na e - erynek, epapieros, egazeta, esex, emiłość, emuzyka
Jesteś E, jesteś wtedy taki pożądany, jesteś rozbierany, rośniesz w e-nergię, ale ten rodzaj energii, którą zarażasz innych, edukujesz o E.
E to oryginalność, to swoboda, to lekkość wymowy, to takie niedopowiedziane be, ale jeszcze nie ce.
ewolna, uwolniona od E, zaszczepiona, odporna na em.
e uwodzi mnie swoją prostotą i komplikacją zarazem.ewoluuję, tak elokwentnie i egzaltowanie, e jest dystyngowane, ale e może też być skończonym brudasem i pasuje mu to. e jest elementem całej układanki. ma swoje miejsce. boi się ruszyć, wyjść przed szereg albo cofnąć się, leczy gdy się rozpędzi, ekstrakty adrenaliny wylewają się dookoła.
Euforia, ekstaza.
Nastrój się dopasował do tego e, jest głodny, jest żądny, chce wszędzie mieć E dookoła
em, to nie to samo to m
es, to inne cudo niż s
ekscentrycznie mówię za dużo, obscenicznie się śmieję, czekam na egzekucję, ekskomunikę już dostałam. ale mam przecież e-wybór.
nastąpi eliminacja, dookoła staną wszystkie E i poproszą o ekshumację i sprawdzą czy byłam human.
Głoszę tu taką ezoterykę, kody, szyfry.
podwójna wódka, podwojone wrażenie, dwoje oczu, para dłoni.
stereo, wszystko we mnie gra na dwa.
dwa bieguny. ja i ona.
gdzieś tam chodzi za mną taka chęć zrobienia Czegoś, nie umiem tego określić, ale muszę coś, gdzieś oderwać, urwać, naderwać, powiesić kawał siebie i pozbyć się tego wrażenia, które sprawia, że co dzień myślę, że jest pełnia, sen niespokojny, przerywany, taki (niby)bezpieczny.
muszę znów oczyścić ciało, żeby głowa miała co robić. ciało bezpośrednio wpływa na myśli, może je obudzić, ale też może sprawić, że one usną. czy bez swoich myśli byłabym wolna, czy ułomna? ja je lubię, tylko czasem mnie męczą, tak jak wszystko dookoła podane w nadmiarze się nudzi. przestaje być ciekawe. lepiej czuć niedosyt niż nadmiar, ciągle dążyć, gonić i się starać, patrzeć wyżej i szerzej, stawać na palcach i się wychylać.
"zmień siebie, zmienisz cały świat"
czy da się być sobą w dwóch odsłonach? bo ja tak chyba mam. ta jedna gdzieś tam wyłazi jak dwa razy poprosisz, a ta druga to taka dobra dziewczyna, która wiele rzeczy potrafi, bez tej jednej, nie jest tą drugą i nie wie co zrobić żeby się nią stać, ta nigdy nie zareaguje na podwójną wódkę, ale tamta - poczuje od razu ten pstryk.
ta i tamta, tak sobie żyjemy i piszemy, tańczymy, słuchamy, myślimy, poznajemy siebie nawzajem.
świat realizuje się na opak, ja chcę teraz, a on da mi za tydzień. To może jak ja zacznę chcieć na odwrót to go przechytrzę?ups chyba zdradziłam wam tajemnicę. skradam się, chcę poznać tajemnice, chcę mieć to, czego szukam, wiem, czego chcę, ale nie mówię o tym nikomu, niczemu i Jej też nie, bo ja Jej prosić nię będę o chwilę uwagi.
Ciekawa sprawa jak obudzić tę drugą, bo z nią to nie jest łatwo, to nie jest zwykłe zweimal bitte - to coś ruchomego, albo zbudzi, albo nie. to szczegół, to słowo, to papieros, to uśmiech, to żart, to cokolwiek. dziś chcę, żeby była tylko ona, taka bezpretensjonalna, niezależna i oddalona.
trzy kąty, trzy boki, a przybiera różne formy. jednak są ustalone zasady proporcje, które sprawiają, że trójkąt jest trójkątem.
Dziś zatarła się granica między człowiekiem, a istotą człekokształtną.
Zbudować świat na trójkącie, proste i logiczne - czyli tak, jak lubię.
Życie-śmierć-odrodzenie
Narodziny-życie-śmierć
Przeszłość-teraźniejszość-przyszłość
Niebo-Ziemia-Piekło
Świadomość-harmonia-rozwój
Ciało-umysł-dusza
Wiedza-elastyczność-piękno Przyczyna-skutek-efekt
Odliczać do trzech i czekać na to, co nas spotka, co będzie logicznym ciągiem, co sprawi, że nabierzemy ochoty na wojowanie z kwadratowymi kołami, które nie potrafią się kręcić.
Cyfra trzy jest uznawana za idealną - siła, różnorodność, dynamizm. Światło, słońce, ogień - siła jasności, wszechogarniającej mocy.
Trójkąt odwrócony w dół to symbol wody, przedstawia wodospadowy spływ w dół. Reprezentujący wszystko co zimne i wilgotne - woda reprezentowała intuicję. Jeżeli połączymy ten symbol z trójkątem ognia otrzymamy Heksagram.
Trójkąt właściwy to symbol ognia, ma własności gorące i suche, symbolizuje emocje i autorytet.
Czyli pojawienie się trójkąta miejscach przeznaczonych dla mężczyzn nie jest przypadkowe?
Zdobądźcie władzę nad światem i nad nami, może wtedy wszystko wróci do 'normy'?
Gdybym ja nie była sobą, gdybym stała się kimś, kogo chce zobaczyć świat?
Albo gdybym była kimś, kogo świat nienawidzi? Bo jestem ja, prawdziwa, sarkastyczna, oceniająca, patrząca z góry i dołu.
Gdybym powiedziała głośno to, co mówię sobie, już nikt nie widziałby we mnie zawsze uśmiechniętej em.
W głowie mi się chwieją myśli i pomysły. Starają się złapać równowagę, jednak przy tym targają mną na lewo i prawo.
Wstydzę się siebie. Chcę się nauczyć siebie do tego stopnia, aby jednym spojrzeniem przesuwać pionki. Tak, chcę być królową.
Chcę oklasków w mega hercach. Chcę wszystkiego, a zarazem niczego.
chcę zapalić papierosa, a jednocześnie nie palić.
Chcę Cię mieć, jednocześnie nie dotykając Cię wcale.
Mam dwa tysiące trzynaście słów na minutę - jeśli chcę, mam cztery tysiące dwadzieścia sześć pomysłów, mam osiem tysięcy pięćdziesiąt dwie myśli.
Mam swoją wyobraźnię, mam swój umysł, jestem ja, zmienię tylko skórę i stanę się kimś innym. Kimś, kto zapomni jak to było być mną. Ktoś, kto stanie się mną. Stworzę potwora, który będzie jadł bardzo małymi kęsami, ale do samego końca, będzie wysysał i niepostrzeżenie kradł wszystko dookoła. Twór idealny, który zostanie skazany na wyalienowanie i wieczne poszukiwanie Kogoś, kto ugryzie mnie.
Dziś długo potrafię milczeć, niepozornie, dość biernie egzystować, jednak wiem, kiedy sztyletem potraktować, w momencie gdy się tego nie spodziewasz. Jestem jak jaszczurka z rozdwojonym językiem. Jeden dobry, drugi zły.
odbite nad wyraz jasne światło. skradzione, pożyczone, lecz błyszczące.
to fizyka powoduje bezsenność. to jasność nie pozwala zasnąć. to ciemność wyzwala strach.
spróbuj zawiązać oczy i pójść spać. nie obudzi Cię światło sąsiada z naprzeciwka czy migająca latarnia. Będzie ciemno, a Ty schowasz się w kącie łóżka tracąc orientację i świadomość.
spotkamy się za rok.
jeśli mamy czas to będziemy go odliczać.
jeśli mamy drogę przed sobą to pójdziemy razem/osobno
moja proludzka strona śle na Nowy Rok mantrę,
żyjcie jak gwiazdy rocka a kochajcie jak gwiazdy porno.
em.
w pierwszej klasie dostaliśmy podręcznik, żeby nauczyć się liter. pisać, czytać, łączyć sylaby w wyrazy, każde przeczytane zdanie było sukcesem.
wiedza podstawowa. części elementarne.
piszę swoją instrukcję obsługi, może się czegoś nauczysz.
z moich poprzekręcanych myśli, stanowisk, nadinterpretacji można stworzyć by jeszcze przynajmniej dwie osoby. a ja jestem sama z nimi wszystkimi. toczymy bitwy, wyciągamy najcięższy kaliber.
ty wybierzesz swoją najmniejszą linię oporu, która pokaże jaki opór stawia twój mózg przeciw logice. nawet nie myśl o tym, żeby wziąć mnie za rękę i pokazać tą 'najmniejszą linię' i linię oporu. bo ich nie znajdziesz przecież. linie widmo.
twoja obecność zaburzy mój swobodny przepływ elektronów, im dłuższy i bardziej gorący będzie tym dysonans bardziej drażniący u(/d/ch/)o.
choć i tak mój wyraz twarzy może powiedzieć soczyste spierdalaj zanim powiem to ja, a tym bardziej może nie być czasu na twoje słowo.
ale nie przeproszę.
będę tą nonkonformistką, której nie polubisz.
będą tą dziewczyną przy barze, z którą możesz uśmiać się do łez z rogu Wojskiego. Tylko miej tą cząstkę, której zdefiniować nie umiem i bądź dziwakiem, Romkiem, Tomkiem ale bądź obecny.
nie jestem skomplikowana. jestem prostą, lecz wypadkową kilku działających sił. mogę być jak gestapo, mogę się zamartwiać o Ciebie, mogę zrobić dla Ciebie prezent, który znaczy więcej niż papier z kilkoma cyframi. Mogę oddać banknot komuś, kogo nie znam, ale wiem, że tak powinnam zrobić. Mogę wziąć twoją dłoń i poprowadzić w miejsca nieznane, mogę czarować słuch muzyką, oczy obrazami, lecz nie potrafię Cię oszukać. Nie jestem wylewna, bo nie lubię.
Piszę swoje opowiadanie swoimi kredkami, jeśli będziesz chciał kolorować ze mną to chodź.